|
Gillian Anderson
GILLIAN ANDERSON urodziła się 9 sierpnia 1969 roku w Chicago. Później razem z rodzicami przeniosła się do Puerto Rico, a stamtąd do Londynu, gdzie mieszkała przez dziewięć lat. Jako siedemnastolatka opuściła dom rodzinny i zaczęła żyć w załodze punkowej. Razem z nimi stworzyła kapelę i jeździła na koncerty. W tym czasie też była w związku z jedenaście lat starszym od siebie, uzależnionym od alkoholu Lenem Wallaceem. Po trzech latach Gillian znudziło się wałęsanie po mieście z blond farbowanym czubem na głowie, w podartych dżinsach i kolczykach w uszach. Porzuciła załogę i wróciła do Chicago. Wstąpiła do De Paul University i brała lekcje aktorstwa w Goodman Theather School. W 1993 roku trafiła do serialu Z Archiwum X. Twórcy wybrali ją spośród setki kandydatek do roli agentki specjalnej Dany Scully także dlatego, że jej spojrzenie bił chłód potrzebny do "wygrania" takich cech bohaterki, jak spokój wewnętrzny i opanowanie. Podkreśla się je także poprzez odpowiednią garderobę agentki. Dana jest zawsze szczelnie opatulona przez stonowane kolorystyczne kostiumy i nie ma tu miejsca na przesadne akcentowanie jej kobiecości. I pewnie to sprawiło, że ta piękna, ale zachowująca się na ekranie z rezerwą kobieta została uznana za symbol seksu. Ale prywatnie Anderson nie jest zimną rybą - Lubię czasem włożyć na siebie coś ekstrawaganckiego - mówi - Przez całe lata uważałam się za brzydulę i chowałam ciało pod obszernymi czarnymi strojami. Dopiero dzięki roli agentki Scully uzyskałam nieco pewności siebie. Widać, że tej pewności siebie było więcej niż nieco, bo świat obiegały zdjęcia pozującej topless Gillian Anderson dla magazynu "Esguire". Aby jednak tajemnicy nie odsłaniać całkowicie, aktorka zaktywała nagie piersi rękoma odzianymi w długie do łokci czarne rękawiczki. Podobne zdjęcia, tym razem z jej partnerem filmowym Davidem Duchovnym ukazało się na okładce magazynu "Rolling Stone". Widać jednak komuś zależy na tym, aby pokazać szerokiej publiczności symbol seksu w pełnej krasie, albowiem w archiwach filmowych wygrzebano thiller erotyczny The Turning z 1992 r., gdzie Gillian Anderson zagrała jedną z głównych ról. Film został wydany w USA na kasetach wideo, ale aktorka nie wydaje się być tym przejęta. - Nie mogę się wyprzeć własnej przeszłości - wzdycha.
--------------------------------------------------------------------------------
W 1992 roku wyjechała do Los Angeles. Tam rozpoczęła się jej przygoda z serialem "Z Archiwum X". Chrisowi Carterowi, twórcy serialu, Gillian odpowiadała do roli agentki Scully. Innego zdania byli przedstawiciele wytwórni Fox. Po stronie Anderson stanął jednak David Duchovny i wytwórnia zmieniła zdanie. Nagranie pilota serialu mało się odbyć latem 1993 roku w Vancouver w Kanadzie. Premiera odbyła się 10 września 1993 roku.
Wstrząsem dla Anderson był natłok pracy fizycznej jakiej wymagał serial. Musiała się przyzwyczaić do ciągłego biegania i wymachiwania bronią. Na planie poznała kierownika produkcji Erola Clyda Klotza. Nawiązał się między nimi romans, zaczęli spędzać ze sobą każdą chwilę wolnego czasu. Wyszła za niego w 1994 roku. Ślub odbył się na Hawajach. Później okazało się , że Anderson jest w ciąży. Wpadłą w panikę, gdyż dopiero co otrzymała pracę w serialu i nie chciała jej stracić. Chris Carter poszedł jej na rękę. Scenariusze nastepnych odcinków nie wymagały od Anderson sprawności fizycznej bądź pokazywania się w całej okazałości. Jej gra ograniczała się do rozmawiania przez telefon lub do pisania przy komputerze. Gillian udało się wyjść cało z tej sytuacji, urodziła córeczkę o imieniu Piper, po czym udała się na krótki urlop.
--------------------------------------------------------------------------------
W 1986 roku Anderson ukończyła miejską szkołę średnią w Grand Rapids. Już wtedy była prawdziwą buntowniczką ubraną w używane ciuchy z włosami na punka. Gdy przestąpiła próg Fountain Elementary School w 1979 nikomu nie przyszło do głowy, że ta jedenastoletnia dziewczynka miałaby w przyszłości znaleźć się za kratkami. Ale w Stanach Anderson czuła się obco. Tęskniła za Londynem, była zamknięta w sobie i nielubiana. Gdy rodzina Andersonów powiększyła się o córeczkę Zoe i synka Aarona, wyobcowanie Gillian zwiększyło się , co popchnęło ją w ramiona punków z Grand Rapids. Wpięła kolczyk w nos, ogoliła głowę jak indianie z plemienia Mohawk, słuchała takich zespołów jak The Circle Jerks lub The Dead Kennedys. Przefarbowała włosy na czerwono, zaczęła nosić minispódniczki - stała się przedstawicielką pokolenia określanego jako stracone. Wówczas zaczęły się problemy w szkole i w domu. Bardzo wcześnie zaczęła pić alkohol i brać narkotyki. W wieku 13 lat straciła dziewictwo z jednym z jej przyjaciół punków.
Była wciąż niepokorna, bardziej szukała przygód niż przyjaciół. W wieku 14 lat przeżyła pierwszy poważny związek punkiem starszym od niej o 10 lat. Jak wspomina w wywiadach własna osoba budziła w niej odrazę. Przybierała na wadze po to by później drastycznie schudnąć. Ubierała się na czarno, co odzwierciedlało stan jej duszyj. Zmierzającą na dno Anderson uratowało aktorstwo. "Myślę, że aktorstwo w dużym stopniu mnie ocaliło. Dało mi możliwość wyrażenia siebie" - twierdzi aktorka. Brała udział w przedstawieniach szkolnych m.in.: w "Arszenik I Stare Koronki" i "Opowieść Z Zoo". W ramach zdobywania stażu zaczęła pracować miejskim teatrze Grand Rapids Civic Theater. Przez rok do jej obowiązków należało odbieranie telefonów i wykonywanie zajęć recepcjonistki. Zagrała także w kilku sztukach.
http://www.a-z.doo.pl/gillian/
powrót do strony głownej
...
|